Informacje

Informacje - porady

Miałem / miałam stłuczkę lub wypadek, pierwsza pomoc, porady samochodowe, korytarz życia, holowanie na autostradzie
Miałem / miałam kolizję:
Kolizja to zdarzenie mające związek z ruchem drogowym, w którym uczestnicy nie odnieśli żadnych obrażeń ciała. Zazwyczaj jest skutkiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Najczęściej wystarczy zagapić się na moment, lub zlekceważyć przepisy drogowe. Co wtedy robić? Najpierw uspokoić się. Oceńmy, czy jesteśmy ranni oraz sprawdźmy, czy nic nie stało się pasażerom. Pamiętajmy, że człowiek będąc w szoku może być nieświadomy obrażeń, nie odczuwa bólu. Dopiero po upływie kilkudziesięciu minut nabieramy pewności, że nie ma poszkodowanych. Zadzwoń po pomoc drogową, powiedz gdzie się znajdujesz oraz ile samochodów uczestniczyło w kolizji. Wszelkie potrzebne wskazówki udzielimy Ci telefonicznie - nie martw się o nic. Co dalej? Jeśli nie mamy wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, nie ma potrzeby wzywania policji. Sprawca sporządza i wręcza poszkodowanemu oświadczenie zawierające informacje o kierowcach oraz pojazdach uczestniczących w kolizji. Oświadczenie powinno zawierać opis okoliczności, w jakich doszło do stłuczki. Czasami zdarza się jednak, że konieczne jest wezwanie patrolu policyjnego. Policję wzywamy gdy: jeśli jeden z uczestników odmawia okazania dokumentów potwierdzających tożsamość, lub dokumentów potwierdzających zarejestrowanie i ubezpieczenia samochodu jeśli okazane dokumenty budzą wątpliwości jeśli pojawiają się rozbieżności w opisie okoliczności stłuczki lub brak jest zgodności , kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym Pamiętajmy także o tym, aby niezwłocznie usunąć pojazdy z jezdni tak, by nie stanowiły zagrożenia dla innych uczestników ruchu, przed usunięcię pamietaj aby sporządzić dokumentacje zdjęciową lub nakręcić filmik telefonem . Jeśli nie jest to możliwe, należy prawidłowo oznakować miejsce zdarzenia: na drodze ekspresowej lub autostradzie trójkąt ostrzegawczy ustawiamy w odległości 100 m od unieruchomionych pojazdów, a na innych drogach poza obszarem zabudowanym w odległości 30-50 m. Na obszarze zabudowanym wystarczy włączyć światła awaryjne i umieścić trójkąt za pojazdem lub bezpośrednio na nim. Zadzwoń pod numer telefonu 535 06 06 06 i powiedz gdzie się znajdujesz - pomożemy Ci w każdej chwili. 

Miałem / miałam wypadek:
Wypadek to zdarzenie mające związek z ruchem drogowym, w którym uczestnicy odnieśli obrażenia ciała. Może to być kierowca, pasażer lub osoba nieuczestnicząca bezpośrednio w zdarzeniu, np. pieszy. Natychmiast dzwonimy na numer alarmowy 112. Ważne jest zachowanie spokoju. Informujemy dyżurnego gdzie jesteśmy, co się stało, ile osób jest poszkodowanych oraz w jakim są stanie. Zanim przyjedzie patrol nie próbujemy nawet usunąć samochodów z miejsca zdarzenia. Powinniśmy oznakować miejsce wypadku, by nie dopuścić do powiększenia szkód. Na autostradzie trójkąt ostrzegawczy ustawiamy 200 m od unieruchomionych pojazdów, drodze ekspresowej 100 m, a na innych drogach poza obszarem zabudowanym 50 m, w niedalekiej odległości od zakrętu. W obszarze zabudowanym włączamy światła awaryjne i umieszczamy trójkąt za pojazdem lub bezpośrednio na nim. Jeśli w wypadku jest osoba poszkodowana niezwłocznie skontroluj jej czynności życiowe. Po pierwsze należy skontrolować świadomość osoby poszkodowanej, poprzez podejście do niej, potrząśniecie ramionami (delikatnie) i zapytanie: „Czy pan/pani mnie słyszy?”. Jeśli możliwe jest nawiązanie kontaktu słownego należy zapytać czy poszkodowany/poszkodowana wie co się stało, gdzie jest, co go boli, jak się czuje, czy cierpi na jakieś choroby przewlekłe typu astma, cukrzyca oraz zapytać czy powiadomić kogoś bliskiego o zdarzeniu. Gdy nie reaguje należy sprawdzić oddech i drożność dróg oddechowych. 


Widzisz wypadek drogowy? Jak się zachować widząc wypadek na drodze?
Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że przejeżdżając obojętnie obok wypadku drogowego popełniamy przestępstwo. Udzielenie pomocy ofiarom wypadku jest obowiązkowe, ale nie oznacza to, że trzeba przy tym ryzykować.

Czy udzielenie pomocy ofiarom wypadku jest obowiązkowe? Widząc wypadek na drodze przy którym nikt nie prowadzi akcji ratunkowej, mamy obowiązek zatrzymać się. Uregulowane zostało to w kodeksie karnym.
Art. 162. § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 
§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.


Pierwsza pomoc:
Ogólne zasady udzielania pomocy przedmedycznej: 
1. Nigdy nie podawaj poszkodowanemu / poszkodowanej picia, jedzenia i leków, za wyjątkiem tych, które ma zlecone na stałe i o których podanie wyraźnie prosi (np. insulina, glukagon, nitrogliceryna) 
2. Działaj tak, aby nie sprawiać i nie potęgować bólu (unikaj zbędnych ruchów, dbaj o komfort psychiczny, postaraj się wyeliminować źródła strachu) 
3. Nie przenoś poszkodowanego / poszkodowanej, chyba że jest obecne zagrożenie np. w postaci ognia, wycieku benzyny, ulatniającego gazu. 
4. Zadbaj o to, aby ofiara wypadku wykonywała jak najmniej ruchów – po to aby nie potęgować urazu, bólu, czy rozprzestrzeniania się po organizmie jadów po ukąszeniu przez węża. 
5. Zapewnij poczucie bezpieczeństwa poprzez wsparcie psychiczne, obecność przy poszkodowanym, komfort termiczny (okrycie kocem). Pamiętaj by nie pozostawiać poszkodowanego / poszkodowanej samego /samej sobie, bez opieki. 
6. Staraj się aktywnie słuchać poszkodowanego / poszkodowaną. Ustaw się tak, aby być na poziomie wzroku ofiary np. przykucnij lub przyklęknij. Zadawaj pytania odnośnie samopoczucia, czucia bólu czy innego dyskomfortu. Odpowiadaj na pytania poszkodowanego / poszkodowanej, w miarę swojej wiedzy i umiejętności. 
7. Mów do poszkodowanego / poszkodowanej. Nie zapomnij się przedstawić i zapewnić, że potrafisz udzielić pierwszej pomocy oraz, że się nim / nią zaopiekujesz do czasu przybycia służb ratunkowych. Tłumacz także jakie czynności wykonujesz i dlaczego. 
8. Sprawdzaj przytomność i oddech, nie rzadziej niż co minutę. 

Jak wykonać tzw. sztuczne oddychanie? 
Na środku klatki piersiowej umieszczamy nasze dłonie (jedna dłoń powinna spoczywać na grzbiecie drugiej). Utrzymujemy wyprostowane ramiona w pozycji prostopadłej do klatki piersiowej poszkodowanego. Klatkę piersiową uciskamy ciężarem swojego ciała na około 5-6 cm głębokości. Uciski wykonujemy 30 razy z częstotliwością 100-120/min bez odgrywania rąk od klatki piersiowej. Po 30 uciśnięciach następują dwa oddechy ratownicze, czyli tzw. sztuczne oddychanie.

Jak postąpić w przypadku krwotoku? 
Należy tamować wypływ krwi w miejscu zranienia, a nie w taki sposób, by odciąć dopływ krwi np. do całej kończyny. Nie należy usuwać ciał obcych z ran. Podstawa to ucisk w miejscu rany, a opatrunek uciskowy wykonujemy tym, co mamy w apteczce. Nie przeprowadzamy dezynfekcji ran.

Czy zawsze należy wyciągać poszkodowanych z rozbitego samochodu? 
Jeśli istnieje zagrożenie na przykład pożaru samochodu lub osoba poszkodowana jest nieprzytomna, musimy ją wyciągnąć. Pamiętajmy jednak o ochronie kręgosłupa. Wystarczy podtrzymywanie głowy w jednej pozycji. Jeśli nie czujemy zapachu paliwa, nie ma innych zagrożeń, a poszkodowany oddycha i możemy nawiązać z nim kontakt, pozostawmy go na miejscu. Jeśli krwawi, spróbujmy zatamować krwawienie. Absolutnie nie podawajmy żadnych leków ani napojów. Starajmy się cały czas rozmawiać z poszkodowanym.


Porady samochodowe:
Czy płyny silnikowy, chłodniczy, do spryskiwaczy można mieszać?

Dbałość o silnik nakazuje stosowanie określonych płynów eksploatacyjnych, których raczej nie mieszamy z innymi. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy nie mamy innego wyboru?

Nie wszystkie płyny eksploatacyjne są w pełni mieszalne z innymi, choćby ze względu na skład i właściwości chemiczne.

Jednym z najważniejszych płynów jest olej silnikowy. Problem pojawia się w chwili, gdy go zaczyna brakować, a my nie mamy możliwości zakupienia takiego, jaki jest w silniku lub co gorsza nie wiemy, jaki zastosowano np. tuż po zakupie używanego samochodu. Pojawia się więc pytanie: czy można uzupełnić go innym olejem?  

Specjaliści twierdzą, że bardziej szkodliwa dla silnika jest jazda ze zbyt małą ilością oleju, niż krótkotrwałe użycie niewłaściwego. Najmniejszy problem jest w sytuacji, gdy dolejemy oleju o tej samej lepkości, niekoniecznie tej samej marki. Ale nawet, jeżeli pomieszamy olej o różnej lepkości lub olej mineralny z syntetycznym, to taka mieszanka i tak zapewni skuteczne smarowanie silnika. Oczywiście taki zabieg wykonujemy doraźnie i należy pamiętać o jak najszybszym zalaniu silnika jednolitym olejem zalecanym przez producenta.

Z zasady żadnych płynów nie powinno się ze sobą łączyć z innymi o odmiennych właściwościach, ale rzeczywiście w sytuacji awaryjnej nawet olej mineralny połączy się z syntetycznym i na niewielkim odcinku nie zaszkodzi silnikowi. W zależności od przebiegu możemy jedynie domyślać się, że auto z przebiegiem do 100 tys. km raczej ma w silniku olej syntetyczny, powyżej tej wartości półsyntetyczny a powyżej 180 tys. raczej powinno stosować sie olej mineralny, chociaż te wartość bardzo dokładnie określa producent auta.

Nieco gorzej wygląda sytuacja z płynem chłodzącym. Jako, że innego typu płyny przeznaczone są do chłodnic aluminiowych, a innego - do miedzianych - nie wolno ich ze sobą łączyć. Tutaj zasadnicza różnica polega na tym, że w silnikach z chłodnicą aluminiową zastosowane są uszczelnienia wykonane z innego materiału niż w chłodnicach miedzianych, stąd zastosowanie nieodpowiedniego płynu może spowodować zniszczenie uszczelnień, a następnie wycieki i przegrzanie silnika. Jednak prawie każdy płyn chłodzący można uzupełniać wodą, jednak zwłaszcza w warunkach zimowych, tak wymieszany płyn, należy jak najszybciej wymienić na oryginalny – niezamarzający.

Płyn hamulcowy również jest dopasowany zarówno do rodzaju hamulców (bębnowe lub tarczowe), a także do obciążeń, a wiec temperatury, w jakiej pracuje. Pomieszanie różnych rodzajów płynów może doprowadzić do ich wrzenia w przewodach i zaciskach hamulcowych, co za tym idzie - całkowitej utraty skuteczności hamowania (układ zostanie zapowietrzony).

Najprościej jest z płynem do spryskiwaczy, który można dowolnie mieszać, pamiętając jedynie o tym, że dolewając do płynu zimowego tego przeznaczonego na dodatnie temperatury, ryzykujemy zamarznięcie całego układu.


Parujące szyby  
Niska, zimowa temperatura oraz duża wilgotność powietrza sprzyjają parowaniu szyb samochodowych w stopniu, który wręcz uniemożliwia jazdę samochodem. Są jednak sposoby, aby sobie z tym poradzić.

Skutecznym sposobem są czynności, które powinniśmy wykonać tuż po wejściu do auta. Po uruchomieniu silnika ustawiamy ciepły nawiew na przednią szybę i zwiększmy siłę nadmuchu tak, aby od samego początku zapewnić lepszą wentylację auta. Szczególnie podczas kilku pierwszych minut jazdy, dopóki silnik nie osiągnie wyższej temperatury potrzebnej do prawidłowej pracy ogrzewania, można nieco uchylić boczną szybę, co znacznie przyśpieszy przewietrzanie kabiny.

Jeżeli w samochodzie często pojawia się taki problem, to należy rozpocząć od sprawdzenia stanu filtra przeciwpyłowego (kabinowego), który wskutek zanieczyszczenia może utrudniać prawidłową pracę wentylacji samochodu. Jeżeli filtr jest czysty, pozostaje nam zastosowanie kilku „sztuczek”, aby dać sobie z tym radę.

Przede wszystkim możemy skorzystać ze specjalnych preparatów dostępnych na rynku, których celem jest niedopuszczanie do skraplania się na szybie pary. Preparaty takie nakłada się na szybę, na której tworzy się specjalna warstwa pochłaniająca wilgoć.

Jeżeli auto wyposażone jest w klimatyzację, warto pamiętać, że powinno się jej używać również zimą, gdyż ma ona właściwości osuszania powietrza, a więc para błyskawicznie znika ze wszystkich szyb. W tym przypadku bezwzględnie należy korzystać z klimatyzacji przy zamkniętych szybach.

Jeżeli jednak i te sposoby zawiodą, auto powinno trafić do warsztatu, gdyż może się okazać że któryś z elementów wentylacji został poważnie uszkodzony.

Innym problemem jest para, która osadza się kiedy auto nie jest w ruchu. Jeżeli stanie się to zimą, z reguły kierowcę czeka skrobanie szyb i to nie tylko od zewnątrz ale również od środka. I w tym przypadku również najlepiej zastosować „domowe sposoby”. Po zatrzymaniu samochodu, zanim zamkniemy drzwi, przewietrzmy dokładnie wnętrze . Osuszy to m.in. tapicerki, które mogły zawilgotnieć np. od mokrych ubrań. Przed opuszczeniem auta dobrze jest również oczyścić dywaniki, które zimą często są pełne wody z butów. Takie zabiegi kosztują zaledwie kilka minut, a pozwalają uniknąć żmudnego skrobania szyb od środka.


Regulacja świateł:
Każdy nowoczesny samochód ma wbudowany system regulacji położenia reflektorów. Ma to zapobiegać oślepianiu kierowców jadących z przeciwka.  

Oślepianie występuje wówczas, gdy zmieni się obciążenie pojazdu, np. ciężki ładunek zostanie umieszczony w bagażniku. Wtedy przód auta podnosi się do góry, a wraz z nim reflektory. Kierowca powinien więc regulować położenie reflektorów pokrętłem.

Urządzenie do regulacji położenia reflektora składa się z pokrętła umieszczonego w kabinie pasażerskiej i współpracującego z nim elektrycznego mikrosiłownika zamontowanego na obudowie lampy (lub w jej wnętrzu). Mikrosiłownik zmienia ustawienie lampy względem podłoża samochodu w zależności od obciążenia pojazdu. Istnieją urządzenia z nastawami zaprogramowanymi lub bez. W przypadku reflektorów ksenonowych zmiana położenia reflektora następuje automatycznie.

W instrukcji każdego auta, wyposażonego w ręczną regulację reflektorów, są wskazówki, w jaki sposób, w zależności od określonego rodzaju obciążenia należy posługiwać się pokrętłem regulacji. 
Korytarz życia:
Art. 9. ustawy Prawo o ruchu drogowym 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

Art. 9. ustawy Prawo o ruchu drogowym 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;

2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.
Holowanie na autostradzie:
Przepis art. 31 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym (dalej jako „prd”) stanowi wprost, że zabrania się holowania na autostradzie, z wyjątkiem holowania przez pojazdy przeznaczone do holowania do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych. Innymi słowy, tradycyjne holowanie wykonywane przez dwóch kierowców bez odpowiednich uprawnień (niebędących kierowcami pojazdów przeznaczonych do holowania) jest niedopuszczalne.

Kwestia bezpieczeństwa. Przy holowaniu samochodu osiągamy prędkość sięgającą mniej więcej 60 km/h. Natomiast maksymalna dopuszczalna prędkość na autostradzie to 140 kilometrów na godzinę. Przy takiej prędkości części z pozostałych uczestników ruchu drogowego nie trudno o wypadek. Z uwagi na duże ryzyko spowodowania takich sytuacji holowanie jest więc zabronione. 

Najlepszym rozwiązaniem jest wezwanie pomocy drogowej, lawety, autolawety.

Zarówno kierowca, jak i pozostali pasażerowie powinni w oczekiwaniu na pomoc drogową założyć kamizelki odblaskowe. Co więcej, jeśli nasz samochód nie może jechać dalej, powinien znaleźć się na pasie awaryjnym, aby uniknąć ryzyka uderzenia przez innego uczestnika ruchu. Kierowca powinien także pamiętać o włączeniu świateł awaryjnych oraz umieszczeniu trójkąta ostrzegawczego w odległości 100 m od pojazdu.

Wysiąść czy zostać w pojeździe? W Polskim prawie drogowym brakuje konkretnych przepisów wskazujących jasno na to, czy kierowca ma pozostać w pojeździe, czy powinien z niego wyjść. Niejednokrotnie niestety zdarzało się, że inne auto wjeżdżało w pojazd stojący na pasie awaryjnym. Mimo że sytuacje takie nie dzieją się często, nie możemy ich jednak całkowicie wykluczyć. Dlatego, co do zasady, kierowcom zaleca się opuszczenie popsutego pojazdu i oczekiwanie na pomoc drogową poza barierkami autostrady. 

Na autostradach, jako drogach szybkiego ruchu, złamanie choćby na pozór mało znaczącego zakazu może skończyć się tragicznie. Tym samym za niedostosowanie się do zakazu holowania drugiego pojazdu na autostradzie grozi nam mandat w wysokości 250 złotych. Przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym określają wprost, że uszkodzony pojazd powinien zostać w miarę możliwości przepchnięty w okolice pasa awaryjnego. Co więcej, kierowca zobowiązany jest także do poinformowania pozostałych uczestników ruchu o utrudnieniu na drodze (trójkąt ostrzegawczy i światła awaryjne). Za niewykonanie tych czynności również grozi mandat.

Pozdrawiamy i zapraszamy, szerokiej drogi
ekipa Pomocy drogowej Strzelin 24h "wzywacz.pl"
Źródło: motofakty.pl, kruczek.pl
Copyright (c)2021 wzywacz.pl, All Rights Reserved, tel. 535 06 06 06, tel. 537 002 002 (24h)
Liczba odwiedzin: 18389
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem